www.Rejtan.EU

Ostatnio zacząłem się mocno zastanawiać nad kwestią obronności naszego kraju. Zweryfikowałem stan dzisiejszy i włos mi się na głowie zjeżył. Z kilku prostych przyczyn. Po pierwsze: żołnierze zawodowi po 12 latach służby zostają odesłani do cywila. Nikt o zdrowych zmysłach nie wysyła na bezrobocie lekarza z takim stażem pracy, nauczyciela, czy nawet organisty. A Ministerstwo Obrony Narodowej nie widzi w tym nic zdożnego wydłużając pracę Żołnierzom do 25 (z 15 lat).

Kilka zmian w proponowanej emeryturze:

1. Konieczność spełnienia jednocześnie dwóch warunków w chwili zwolnienie: minimum 25 lat służby i minimum 55 lat życia.
2. W przypadku zwolnienia nie z winy żołnierza wystarczy tylko 25 lat służby do dostania emerytury po 55 roku życia.
3. Wzrost o 3% za każdy rok po 25 latach służby, począwszy od 60% aż do 75% dla 30 lat.
4. Pozostają procenty (0,5%/miesiąc) za działania w strefie wojny.
5. Podstawa emerytury liczona jako średnia z wskazanych przez żołnierza 3 lat (średnia ta jest liczona tak że obniża efekt wzrostu pensji w wyniku awansu ale zachowuje wzrost pensji w wyniku podwyżki).
6. Brak możliwości doliczenia do emerytury 15 % za inwalidztwo związane ze służbą dotknie wszystkich, zarówno obecnie służących jak i nowych?Nie jest to jasne.
7. Dodatki o charakterze stałym pozostają? Nie jest to jasne.

Emerytura (stara-jeszcze obowiązująca, nowa-nad którą obecnie pracuje rząd):
Żołnierz zawodowy może przejść na emeryturę po minimum 15 latach służby. Otrzymuje wtedy 40% podstawy którą jest uposażenie zasadnicze na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym wraz z dodatkami o charakterze stałym i miesięczną równowartością dodatkowego uposażenia rocznego.
Za każdy rok powyżej 15 lat służby emerytura żołnierza jest zwiększana o 2,6 %. Liczą się lata (2,6 %) i pełne miesiące (0,2166(6) %). Daje to następujący % do emerytury:

Porównanie starej i nowej emerytury.
  Stara Nowa   Stara Nowa   Stara Nowa   Stara Nowa
15 lat  40 % 0 % 20 lat 53  % 0 % 25 lat 66 % 60 % 29 lat 75 % 72 %
16 42,6 % 0 % 21 55,6 % 0 % 26 68,6 % 63 % 30 75 % 75 %
17 45,2 % 0 % 22 58,2 % 0 % 27 71,2 % 66 % 31 75 % 75 %
18 47,8 % 0 % 23 60,8 % 0 % 28 73,8 % 69 % 32 75 % 75 %
19 50,4 % 0 % 24 63,4 % 0 % 28,5 75 % 70,5 % 33 75 % 75 %
Stara: po 28 latach i 6 miesiącach osiągamy maksymalny wymiar czyli 75 %
Nowa: po 30 latach 75 %.

Efekt jest taki, że przy jednoczesnym zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej nie będzie miał nas kto bronić. Męska część społeczeństwa się totalnie zniewieściła, takie wartości jak honor, patriotyzm czy poświęcenie odeszły do lamusa. W przypadku wojny staną do walki członkowie organizacji paramilitarnych i wyklęci Kibice drużyn piłkarskich. Ci drudzy są karni, zdyscyplinowani i mają wpojone wartości patriotyczne natomiast pierwsi - mają przygotowanie w walkach partyzanckich i szkoleniu.

Zlikwidowanie służby wojskowej niesie za sobą jeszcze jedną przykrą konsekwencję. Brak regularnych jednostek wojskowych na wschodnich terenach. W Lublinie było kiedyś kilka jednostek wojskowych - m.in. Nowy Świat, Majdanek, Kraśnicka. Dziś raczej można tam spotkać cywilów niż osoby w mundurach. Za naszą wschodnią granicą - mówi się, że - trwa regularna wojna. Zatem po moim mieście powinno być widać jakieś ruchy wojska. A ich nie ma.

Jeden z postulatów Ruchu Narodowego obecnym w każdej kampanii jest powszechny dostęp do broni. Prawo do posiadania broni jest takim samym prawem, jak prawo do życia czy też prawo do ochrony zdrowia. Wbrew wszechobecnym opiniom - te trzy prawa się uzupełniają najlepiej i najprościej. Prawda jest taka, że przestępcy zawsze będą mieli dostęp do nielegalnej broni, natomiast uczciwy Obywatel - prawo do skorzystania z (wciąż wadliwie działającego) numeru 112. Argumenty wytaczane przez przeciwników mówią o przypadkach egzekucji dokonywanych przez niezrównoważonych cywili w USA (gdzie każdy obywatel ma prawo do posiadania dowolnej ilości i rodzaju broni). Podaje się przykład masakr w szkołach, aby wzbudzić współczucie. Jednak, patologia to nie przekrój społeczeństwa i nie można przekładać zachowań patologicznej części społeczeństwa na całość. Jednak biorąc porównanie na chłodno - wielokrotnie więcej jest przypadków w tych samych Stanach, w którym posiadacz broni ochronił życie swoje i swojej rodziny, czasami zastrzelając napastnika.

A teraz wyobraźmy sobie, że nagrywający ten film nie posiada skutecznego środka obrony.