www.Rejtan.EU

Z Marianem Kowalskim podczas konwencji RN 2014Mowa o moim koledze, Marianie Kowalskim, kandydacie Ruchu Narodowego na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. Jest to jedyny z kandydatów, o którego istnieniu zapomniał establishment medialny. Nie ma i już. Nie występuje w wieczornym wydaniu dzienników, nie jest prezentowany w mediach elektronicznych. Media papierowe również milczą. Zostaje więc nam tylko Internet. Mówię "nam" ponieważ ten tekst pisany jest do wszystkich tych, którym obowiązujący od 25 lat układ nie odpowiada.

Co zatem przeciętny Nowak (żeby nie powiedzieć "Kowalski" :) może zrobić, aby wesprzeć takiego człowieka, jakim jest M. Kowalski? Teoretycznie, pojedynczy głos niewiele znaczy, ale jeżeli takich głosów będzie 3 miliony? 5 milionów? Musimy - jako "antysystemowcy" - wyjść z tego marazmu "nic się nie da" w który wcisnęli nas miłościwie nas okradający, wstać z kolan i dumnie powiedzieć: wystarczy. I rozmawiać z każdym. Na profilach Mariana Kowalskiego (zarówno oficjalnym jak i profilu sympatyków) Administratorzy udostępniają ważne informacje, będące zarówno komentarzem samego Mariana Kowalskiego, jak i będące autorską próbą Administratora pokazania problemu i jego źródła. Z tego co do mnie dochodzi wyświetlenia postów idą w dziesiątki tysięcy.

Cała pookrągłostołowa sitwa ma sporo rzeczy za uszami. Afery do których nas przyzwyczaili stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej tego, co jeszcze mogą uczynić. Tak naprawdę najbliższe wybory (a więc prezydenckie z 10 maja i parlamentarne na jesieni) będą stanowić o tym, czy naszym dzieciom zostawimy cokolwiek. Śledzę różne wątki - i okazuje się, że Polska jest krajem, którego ukrytym bogactwem jest nie tylko węgiel, miedź, ale również metale szlachetne oraz pierwiastki, które choć występują w śladowych ilościach w przyrodzie są niezbędne w nowych technologiach. I już słyszy się o koncesjach na wydobycie naszych narodowych dóbr przez zagraniczne koncerny. Przy skali przekrętu - próba sprzedaży Lasów Państwowych to pikuś.

Dlatego, każdy zdrowo myślący człowiek może pomóc Sztabowi Mariana Kowalskiego w przedarciu się do świadomości Rodaków pomimo blokady w mediach, że taki człowiek istnieje, że taki człowiek kandyduje na urząd Prezydenta czy wreszcie, że istnieje taka organizacja jak Ruch Narodowy w skład której wchodzą zdrowo myślący Polacy. Że jest to grupa, która nie skażona układami powstałymi po Okrągłym Stole nie jest nikomu nic dłużna i nie jest od nikogo zależna. Nasze kampanie realizujemy z własnych środków.

Na marginesie, wiecie ile PO i PiS chcą wydać na kampanie prezydencką swoich kandydatów? Ponad 30 milionów złotych. I nie będzie to pochodzić ze składek członków, nie ma się co łudzić. Co roku partie te wysysają z budżetu Państwa podobną kasę i żeby było śmieszniej, mają niewiele pieniędzy na koncie. Więc wezmą kredyty, które później spłaci społeczeństwo.

My, jako Ruch Narodowy nie mamy takich funduszy. Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli. Jeżeli jesteście fejsbukowymi - aktywnie uczestniczcie w życiu profili. W tym momencie ważne są dwa:

Aktywne uczestnictwo polega na udostępnieniu informacji z profilu, ale również odważne wyrażanie swoich sympatii politycznych. Dziś będziemy może sami, pojutrze znajdzie się kilku innych, a za tydzień - będzie nas spora grupa. Administratorzy profili na bieżąco informują zarówno o ważnych rocznicach, wydarzeniach które są zaplanowane (spotkania z Kandydatem), zamieszczają filmy z przemówieniami Mariana i innych członków Ruchu. Prześledziłem od samego rana oficjalne profile Kandydatów - tylko Marian Kowalski wspomina o rocznicy ludobójstwa rezunów z UPA w 1945 oraz o rocznicy powstania Armii Krajowej. Reszta kandydatów jak zauważyłem - gotuje się we własnym sosie.

Bądźmy świadomi, że celowe pomijanie kol. Kowalskiego w mediach głównego nurtu (nieważne czy państwowe czy prywatne) ma służyć temu, aby ludzie nie dowiedzieli się o takim człowieku. Wczoraj w głównym wydaniu Wiadomości w TVP ze trzy minuty poświęcone były wypadkowi podczas zjazdu kandydata PiS w którym to pomógł członkowi swojego sztabu. Pokazani byli wszyscy podczas tych jednych Wiadomościach - o Marianie ani słowa. Dlatego, aby przebić się do świadomości Rodaków - w tym momencie - tak ważne jest opanowanie Internetu.

Dziękuję za uwagę, materiał można udostępnić. :)